Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 04 sty 2009, 0:39

No właśnie. Martin Caceres. Doskonale rozumiem, że jego transfer to była inwestycja na przyszłość, ale nie rozumiem dlaczego jest tak często zupełnie pomijany. Dzisiaj z racji absencji Alvesa i Pique liczyłem właśnie na występ Urugwajczyka, ale ten nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych :| Zagrał za to po raz kolejny Victor Sanchez i zagrał słabo. Na dodatek nasz młodzian grał na środku obrony :| Dla mnie bez sensu. Jeżeli nawet w tak 'sprzyjających' (absencje konkurentów) warunkach Caceres nie gra to kiedy będzie grał? Na tygodniu czeka nas pucharowy mecz z Atletico. Dzisiaj Alves grał tylko pól godziny więc z Rojiblancos pewnie zagra od początku. Pauzować chyba będzie Marquez. Nie wiadomo czy wyleczy się (grypa) Pique. Jeżeli Gerard nie zagra to na środku musi dostać szansę Urugwajczyk. A jak nie na środku to niech gra na lewej. Po sezonie dojdzie jeszcze Milito i być może Henrique chociaż w tym drugim przypadku stawiałbym jednak na przedłużenie wypożyczenia.

Po sezonie prawdopodobnie odejdzie Sylvinho. Caceres mógłby być zmiennikiem albo konkurentem Abidala na lewej stronie, ale jakoś niespecjalnie chce mi się w to wierzyć.

Podobno komentatorzy podawali dzisiaj informację, że Barcelona strzeliła 15 goli w ostatnich 15 minutach spotkań. Dobra rzecz.

Wróć do „Hiszpania”