Re: Valencia CF (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5839
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 131

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post autor: Sammyy » 04 sty 2009, 14:03

bartbuks pisze:David Villa - szkoda, że nic nie ustrzelił,
bartbuks Przecież Villa z karnego strzelił więc co tym tam spiskujesz, że nie udało mu się nic trafić :P

Co do sędziego to przecież można się przyzwyczaić, że Hiszpania pod tym względem ostatnio, ba może nawet od 2 lat gdzieś, na równi z naszą Ekstraklasą. Wystarczy zobaczyć jaki poziom prezentują Hiszpańscy międzynarodowi. W meczu Barcy było to samo, może nie aż z takim skutkiem, ale jednak. Gdyby nie ten idiota pewnie po 15 minutach mogłoby być z 2:0. Kto wie jak by drużyna zareagowała na 1 bramkę, która powinna być uznana. No nic, trzeba się albo przyzwyczaić, albo czekać aż wymienią 95% gwizdaczy ;P

Silva wczoraj kapitalnie, chłopak jednak w tych wywiadach nie kłamał, że czuje się dobrze, że ból mu nie dokucza, że wydaje mu się, że jest w stanie już grac na 110% przez 90 minut :P Pod koniec chyba brakowało mu sił. Cieszy mnie fakt, że Emery pozwolił mu na owacje na stojąco wejściem Edu. Zasłużył sobie.
Co do Maty, przypomniał się trochę początek sezonu, gdzie był naszym najlepszym graczem, mimo że Villa strzelał więcej. Sporo biegał z dobrym skutkiem z czym ostatnio były problemy. Widać, że za 2-3 lata to może być jeden z najlepszych piłkarzy w kraju. Na przykładzie Maty, Negredo i innym podobnym widać, że warto z Castilli sobie brać piłkarzy z free, albo grosze. Real chyba nie docenia swoich wychowanków aż za często. Kiedyś nie bali się wprowadzać wychowanków, a ostatnio jakoś źle to wygląda, cóż płakał nie będę.
Pisakk pisze:Ale wślizg Albeldy bardzo mi zaimponował.
Jak by nie patrzeć, ma najwięcej przechwytów w stosunku do czasu jaki spędził na boisku, to nie przypadek. Zresztą jego gra z Barają w środku wygląda nieźle, w ogóle o czym ja piszę, oni znają się na pamięć. Stworzyli jeden z najlepszych środków pomocy w historii VCF :P Niby błąd Ruben jeden popełnił, ale w takim momencie można przymknąć oko. Lepiej, że w takim meczu, gdzie nic to nie zmieniło, niż mielibyśmy przegrać :P

Dla Miguela to potrzebny jest zmiennik i to na już. Ximo Navarro to melodia przyszłości, więc ja bym chciał kogoś na już. Bruno czy nawet Azpilicueta by się nadali, chociaż ten drugi pewnie byłby za drogi. Jednak z tego co czytałem Valencia ma go cały casz na oku ;)

Wróć do „Hiszpania”