Moim zdaniem żadnego buntu nie będzie. No bo niby kto jeszcze miałby domagać się większych kontraktów, Denilson, Song, Diaby? Ich rola w zespole nie jest aż tak kluczowa jak w przypadku Theo czy Robina, a ja w pełni rozumiem i popieram, to że chcą większych pieniądzy. Lepiej dać im podwyżki nich ich stracić i potem płakać, że w zespole nie ma graczy światowego formatu. Już Flamini w ten sposób odszedł i starczy.bartbuks pisze:Dziwna sprawa. Może zarząd bierze pod uwagę fakt, że jak Theo przyjdzie po more money to za nim ustawi się kolejka młodych piłkarzy, którzy też powiedzą: gramy w tym sezonie, bo jest tyle kontuzji, więc nam się też coś należy i chcemy podwyżek... Może tego właśnie się obawiają, że w drużynie podniesie się bunt - młodzi zapier... gwiazdy się leczą, a i tak mają więcej kasy...



