Flamini z tego co pamiętam, w ogóle nie chciał rozmawiać o nowym kontrakcie. Była dla niego oferta ale równocześnie dostał ofertę Milanu. Dla pieniędzy, czy z zasady - po tym co odwalił zarząd wobec niego nie dziwie mu się, że odszedł.
Jedynym graczem, który był u szczytu formy sportowej i odszedł był Pat, także zluzuj. Titi co chwilę łapał kontuzję (o Ljungbergu nie wspomnę), a w głowie szumiało mu od dłuzszego czasu barcelońskie wybrzeże, Hleb szkoda gadać, tyle dobrego robił co szkodził, Pires po 30-stce to nie ten sam Pires co kiedyś.fieldy pisze: Nie przedłużają umów z graczami, pozwalają odejść najlepszym
RealFan pisze:bo wenger nie uwaza za najlepszych tych samych pilkarzy co wy
Oglądałem niedawno z nudów mecz ligowy United i mimo że grali właściwie podstawoym składem nie grali nic ponad naszą grę z Denilsonem, Eboue i Diaby'm. Oczywiscie trzeba podkreślić, że poziom sie obniżył w tym sezonie. Pomijam kontuzje, brak ogrania (o czym zawsze się mówi), ale szczególnie w tym sezonie razi kuriozalna postawa przy traconych bramkach (patrz: Gallas vs Agbonlahor, cz kto tam teraz puści Keane'owi długą piłę, czy co nam może zrobić wyrzut z autu Delapa). Skład jest dobry, przydałoby się coś z głowami zrobić.



