"7 pounds" nowy film z Willem Smithem, naprawdę zaskoczył mnie, dobre kino warte obejrzenia. Nie chcę zdradzać o co chodzi powiem tylko, że główny bohater zmienia życie wybranych osoób.
Na pewno nie polecam filmu "Tylko taniec" czy jakoś tak, wiadomo, że to wcale ambitne kino by nie było ale kurde taki film w ostatnich latach powstaje praktycznie co rok. Z koleżanką go oglądałem i musiałem wódkę otworzyć bo na trzeźwo się nie dało, ale bękę mieliśmy bo co chwilę zgadywaliśmy co się stanie i 99 % przypadków mieliśmy rację, takie przewidywalne.



