Zawsze piłkarz może się zbuntować. W Spurs pewnie by mu sporo kasy dali, także dużo zależy od charakteru piłkarza. Adlera charakteru nie znam, wiec uwierzę na słowo, że na kase nie poleci
Co do Przyrowskiego, mógłby trafić najpierw do jakiegoś outsidera. WBA, czy Stoke. Może nawet na zaplecze PL, do klubu który ma aspiracje, by awansować.



