Są wyjątki od reguły. Pamiętaj, że Bartek grając w Southampton nie czuł się samotnie - Tomek "Szlug" Hajto, Kamil "D&G" Kosowski.. Inna sprawa, że Białkowskiego konkurent grał tragedię, a Białek miał wejście smoka - mistrzowskie interwencji i nawet bodajże karnego w jednym z pierwszych meczów wyjął. Do momentu kontuzji grał świetnie nawet w pucharach z elitą. Kto wie czy gdyby nie kontuzje dziś chłopak nie łapałby w jakimś Birmingham czy Fulham...fieldy pisze:tego co wiem Białkowski, choć był dużo młodszy i mniej doświadczony, do czasu kontuzji grywał regularnie i zbierał świetne noty. Inna sprawa, ze kontuzja przyszła dość szybko i tych meczów było zaledwie kilka, ale jednak z początku grał.
fieldy nie wiem jak CIebie, ale mnie wkurza jak piszą, że Harry pewnie i tak posiedzi pół roku, ponapina się, stanie na głowie, aby tam pozamiatać, a i tak go zwolnią... Facet ma łeb na karku i nie przypadkowo w Portsmouth zrobił coś czego pewnie wielu by nie dokonało. Myślę, że należy dać mu sezon - dwa i Tottenham zatrybi...fieldy pisze:Spurs póki co dopiero zbierają ekipę, Harry jest trenerem, który prędzej czy później porządek tam zaprowadzi. O ile go wcześniej nie zwolnią oczywiście.



