Zdenerwowanie to złe słowo. Bardziej by tutaj pasowało rozczarowanie. Oglądając to spotkanie na GolTV widząc dwie powtórki nie zauważyłem że został Seitaridis. Rzeczywiście spalonego nie było i zwracam honor (tylko nie wiem komuMentor pisze:Rozumiem Asteniu, że jesteś zdenerwowany porażką po słabej grze swojej drużyny, ale staraj się tłumić emocje bo zaraz się okaże, że Leo nie był na spalonym przy trzecim golu i tyle będzie z Twoich ewidentnych spalonych. Nie zapomnij skomentować gry w kości swoich pupili.
Była też sytuacja z żółtą dla Simao i z czerwoną dla Hetingii. Przy pierwszym zagraniu wydawało się że Simao zrobił to nie chcący. Co do Hetingii to sprawa już dużo trudniejsza. Powtórki które pokazywali nie mówią nam jednoznacznie czy Hetinga specjalnie faulował czy zrobił to nie umyślnie, a nawet czy doszło tam do kontaktu (choć przypuszczam że w tak dogodnej sytuacji Leo by nie wymuszał karnego). Jest tutaj jeszcze sprawa paru fauli, jednego spalonego (może nawet dwóch) i dwóch rzutów karnych.
To jednak jest bez znaczenia bo i tak Barcelona była lepsze, a może po prostu Atletico słabsze.
Tego czego mogę wam pozazdrościć to linii pomocy :
Kreatywni : Xavi i Iniesta (a jest jeszcze Hleb który byłby najbardziej kreatywnym pomocnikiem w Atletico)
Defensywni : Xavi i Keita. Assuncao wydaje się być niezełym DM, jednak przy tej dwójce jest amatorem.
Do tego dochodzi jeszcze Iceman i Sergio Basquet (czy jak to się pisze).
1/8 w tym przypadku rozstrzygnięta, jednak Aguirre twierdzi że jeszcze nie



