Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Logan » 07 sty 2009, 22:24

fieldy pisze: Flamini już latem zanim zaczął grać na poziomie, miał odejść. Jednak go jakoś przekonali i został.
:P Ehh... Flamini dostał wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. A że nikt po ówczesnego zapchajdziurę i rezerwowego, będącego często pośmiewiskiem kibiców się nie zgłosił - został w klubie.
Powstała luka na DMie w związku z występem Silvy w Copa America, co Mathieu wykorzystał znakomicie. Taka była historia :]
fieldy pisze: Nie wiem, czy jest sens w ogóle podejmować "rękawicę" i zaczynać dyskusję, skoro dla ciebie o grze Hleba szkoda gadać, a Eboue wychwalasz pod niebiosa. Tutaj, każdy kto ogląda bądź oglądał mecze z udziałem Hleba i Eboue i trzeźwo myśli nie mógłby dojść do takich wniosków, tj. że Hleb =tragedia, a Eboue=znakomity boczny pomonik.
A kiedy ja o Eboue napisałem, że uważam go za znakomitego zawodnika? Kiedy, że on ciągnie grę tej drużyny? Albo czy kiedykolwiek napisałem, że on może stać się wiodącym zawodikiem Arsenalu ? :> Napisałem że jest niedoceniany i że ma atuty, które powinien mieć dobry skrzydłowy w Anglii.

A co do gry Hleba :P
Samir w pół rundy zdemolował osiągnięcia Hleba. Powiem tylko że przez 3( :!: ) lata "białoruski gwiazdor" strzelił dla nas 7 bramek, podczas gdy Nasri w okresie kilku miesięcy (przerywanych kontuzjami) już 5. A jak potrafi podawać pokazał chociażby w ostatnim meczu z Plymouth czy w spotkaniu z Liverpoolem.
Wenger nie raz podkreślał, że Hleb gubi taktykę, bo lubi schodzić czesto do środka, w tęsknocie za starą pozycją. Grając na boku pomocy powinien grać szeroko, szczególnie z drużynami ustawiającymi autobus w bramce. Hleb nic sobie z tego nie robił wolał iść do środka i dryblować 3 na raz.
Nie zapominajmy także o pozaboiskowych ekscesach, spotkaniach na kawie z preziem Interu w Mediolanie przed arcyważnym spotkaniem z Milanem. Z pewnością bardzo to i jego teksty o chęci odejścia podbudowywały drużynę :lol:
Rozumiem że tęsknisz za tym :]
fieldy pisze: :roll: skład jest dobry ?
Brakuje nam zmiennika dla Almunii i Sagny. Nie mamy defensywnego pomocnika [jest Song, ale to przecież nie jest jeszcze zawodnik który gwarantuje spokój w 2 linii], środkowy pomocnik - Denilson grywa raz na prawym skrzydle, raz na lewym, a jeszcze innym razem jako defensywny pomocnik. Przez brak porządnego DM'a marnuje się Cesc, który nie może się zbyt mocno angażować w akcje ofensywne. Kadrę mamy tak wąską, że szkoda gadać. Ciągłe kontuzje nas prześladują. Rosicky, Eduardo, teraz Fabregas i Walcott - 3 kluczowych piłkarzy + Eduardo. Długotrwałe kontuzje. Potrzeba sporo wzmocnień, a ty piszesz, że skład jest dobry, a problem leży w głowach ?
Tak - sprowadźmy 3,4 zawodników 15 mln każdy, jak wykurują się Dudu, Rosa i spółka posadźmy ich na trybunach albo na ławie :boruta: Który gracz na poziomie Ci na to pójdzie? Kupimy i zaraz trzeba będzie sprzedawać :badziewie: Gdzie tu mowa o budowaniu drużyny?

Jak masz kontuzjowanego podstawowego (Walcott) i rezerwowego (Eboue) prawego pomocnika, to wiadomo że ktoś musi tą lukę wypełnić ... We wszystkich drużynach tak się ja wypełnia, w tak ekstremalnych sytuacjach ...

Fabian taki słaby na rezerwę tak? :lol: No myślę, że Gael tez potrzebuje zmiennika. I przydałby się też zmiennik zmiennika Gaela :lol:
Sugeruję przejście się na dwór, łyk świeżego powietrza. A jak się zrobi cieplej, to trochę gry w piłkę :] bo widzę że teorie właściwie wszystkich fanów The Gunners na tym forum są żywcem czerpane z FMów, spekulacji pojawiających się w necie itp itd. Naprawdę zejdźcie na ziemię i zaczerpnijcie trochę realnego świata :)

Wróć do „Anglia”