Raczej tak nie było. Maniche faulował mało w tym spotkaniu w odróżnieniu o np. Assuncao. Nawet jeżeli grałby na granicy faulu, a sędzia tego nie odgwizdał to chyba nie mógł zwracać mu uwagi że fauluje.fieldy pisze:może grał niebezpiecznie, nie faulował, ale na granicy faulu, może niepotrzebnie dyskutował z arbitrem ...Asteniu pisze:Maniche w tym spotkaniu zaliczył dwa faule, więc jak sędzia miał go kilkakrotnie upominać ?
nie wiem, nie oglądałem. Ale może tak było ?
Wystarczy przeczytać to co napisałem, a sam będziesz mógł sobie na te pytanie odpowiedzieć.ycu pisze:nie wiem skąd Ty bierzesz swoje daneAsteniu pisze:Ja mam dane całkowicie inne (as.com). 20 fauli Atletico i 12 fauli Barcelony. 4 razy to może Barcelona faulowała na kartkę
I o czym to ma świadczyć ? A może to jest dowód na to że Barcelona w tym spotkaniu nie mogła popełnić 10-12 fauli ?ycu pisze:Kartki dostali tylko Caceres i Busquets,



