Tak wręcz zajebi*** też poznałem spoko kolesia w Dublinie na imprezie u znajomych, mówił 3 językami - polskim, angielskim i gwarą. Oczywiście z uśmiechem na twarzy ciągle mówiłem żeby do mnie mówił po polsku bo jak chciałem tego jego "języka" (gwary) zrozumieć się nie da. Co do transmisji dla mnie pomysł poroniony, ale ja rzadko oglądam polską ligę więc robię na to kupkę.j1mmy pisze:Gwara śląska jest ładna



