ycu pisze:przejawem subiektywizmu jest raczej to, że zakładasz, iż druga osoba jest głąbem i nie rozumie tekstu pisanego.
to podpadało chyba pod traktowanie innych własną miarą, nie? ;]
ycu pisze:wycziluj bo się ośmieszysz
Tak więc jeżeli ktoś się tutaj ośmieszył to na pewno nie Asteniu.
W niedzielę gramy z Osasuną, która zamyka ligową tabelę a więc w teorii zapowiada się łatwy mecz. Co innego mówią statystyki:
Można to zmieścić jako przykład wyrównanej rywalizacjiOd sezonu 35/36, oba zespoły spotkały się 30 razy.
10x wygrała Osasuna
10x był remis
10x wygrała Barcelona
37 goli strzeliła Osasuna
36 goli strzeliła Barcelona
Do tego dodać jeszcze można wypowiedź najlepszego strzelca Osasuny:
Gdybym miał skomentować jego wypowiedź to wskazałbym mu wyniki Osasuny i jej miejsce w tabeli, który nieco przeczą niektórym fragmentom jego wypowiedziPiłkarzowi Osasuny, niedzielnego rywala Barcelony w lidze, Javadowi Nekounamowi Barça nie straszna. Reprezentant Iranu uważa, że "Barcelona nie wywiezie z Pampeluny ani jednego punktu".
Pomocnik drużyny trenera Camacho uważa, że jego drużyna powinna w niedzielę zagrać "agresywnie i zdecydowanie", dodając, że "grają na własnym boisku, skąd nikt łatwo punktów nie wywiezie".
Nekounam przyznał, że "Osasuna nie jest wygodnym rywalem", zwłaszcza będą w potrzebie gromadzenia kolejnych punktów, jako, że zespół z Pampeluny zamyka ligową stawkę: "Ja nie patrzę na nazwiska piłkarzy. Zawsze mam respekt do drużyny przeciwnej, jednak chcę zagrać jak najlepiej i zrobię co w mojej mocy by pokazać, że jestem lepszy" - zaznaczył.
Nie zawracają sobie głowy Messim
Zapytany o formę, w jakiej znajduje się obecnie Leo Messi, reprezentant Iranu powiedział, że piłkarze Osasuny "nie koncentrują się tylko na jednym zawodniku". "Barcelona to dobra drużyna, ale jeden piłkarz nic nie jest w stanie zrobić sam. Mamy własny pomysł na mecz z Barceloną".
Niemniej, Nekounam nie zamierza zdradzać owego planu na konfrontację z podopiecznymi Guardioli: "Zobaczymy na boisku. Oni bardzo dobrze grają piłką, dlatego postaramy się nieco skomplikować im życie" - wyjaśnił.
"Obiecuję, że zagramy wspaniały mecz, włożymy w niego całe nasze serce, by osiągnąć jak najlepszy rezultat i podziękować tym samym naszym kibicom za wsparcie" - dodał.
Konflikt w Strefie Gazy
Nekounam, który w dzieciństwie przeżył wojnę z Irakiem i jest wyznawcą islamu, zapewnił, że nie wykona gestu podobnego do tego, którego autorem był napastnik Sevilli, Kanouté (pod koszulką meczową miał napis wspierający Palestynę): "Nie zrobię czegoś podobnego, ale jako obywatel Iranu solidaryzuję się z Palestyńczykami i ich wspieram" - zakończył.
Odnośnie Robbena to wiadomo. Jak mu Guti nie pokrzyżuje planów to za rok Złota Piłka dla Holendra.
[EDIT]
http://www.blaugrana.pl/news/1413/monre ... rpial.html
[*]Obrońca Osasuny Pampeluna, Nacho Monreal przyznał, że dla jego drużyny "byłoby wspaniale, gdyby Leo Messi cierpiał w niedzielnym meczu".
Nacho Monreal będzie najprawdopodobniej odpowiedzialny za krycie Argentyńczyka na Reyno de Navarra. "To nie będzie miłe popołudnie dla Messiego" - dodał podopieczny José Antonio Camacho.
Wcześniej inny zawodnik ostatniej drużyny ligi BBVA, Javad Nekounam, zapowiedział "agresywne" podejście w meczu przeciw zespołowi Pepa Guardioli. Wyraził też gorącą nadzieję, że Osasuna "skomplikuje życie Barcelonie".


