Po przerwie stwiateczno-noworocznej na trasy wyruszaja biathlonisci, Ole nie mial zbyt udanego poczatku, troszke pudel plus niezbyt imponujacy biego no ale lata leca niestety
Tak czy siak nadal jest groznym rywalem, jak przystalo na prawdziwego mistrza powinien jutro zaprezentowac niezla forme bo tak zawsze czyni po chiwlowej zadyszce majac kilka dni wolnego od startow
GO GO OLE ::!



