Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Yukasz » 10 sty 2009, 1:21

Jarzinho pisze:ciezko sie innej spodziewać po takich wypowiedziach
Spokojnie, Gołota też wmawiał nam że jest jedyną nadzieją białych, a Saleta obecnie w studio poucza wszystkich bokserów itd. To że Osasuna coś tam sobie plecie pod nosem nie oznacza że wyjdą na Messiego z nożami w ręku. Poza tym jest jeszcze sędzia a i inne wypowiedzi zacytowane przez Mentora wzięte jakby z kosmosu i jakby o innej drużynie niż ta z Pampeluny. A korzystny wynik dla Barcelony wcale nie musi oznaczać odejścia od taktyki uprzykrzania życia Messiemu a dla mnie wręcz przeciwnie - ją rozpocznie/spotęguje bo Osasuna nie będzie mała wiele do stracenia i mogą odreagowywać taki a nie inny wynik meczu.
A nawet jeśli będą grali ostro to wyjdzie na moje a przeciwko większości którzy dziwili się takiej a nie innej grze Realu przeciwko Messiemu i myśleli chyba że dadzą się objeżdżać jak tyczki podczas slalomu. Jednak piłka to nie ring wolny, nawet z takimi a nie innymi hiszpańskimi sędziami. Zresztą takie wypowiedzi mogą uczulić sędziego i spowodować że od razu zacznie odpowiednio reagować. Jednak myślę że to głównie straszenie, będzie dobrze :P

Wróć do „Hiszpania”