A jak zgłosi się poważny klub z zachodu to pewnie w mig się odkocha, ale taka już natura sportowca… a nawet człowieka – idziesz tam gdzie jest ci lepiej i więcej płacą.MENDEZ pisze:Jak będą to zależy indywidualnie a np Djurdjević ma wielki szacunek do Lecha co widać.
Nie przesadzajmy z tą renomą Lecha, o wiele trudniej jest utrzymać wysoki poziom a tym bardziej gdy ktoś znaczący opuści szeregi zespołu. Kolejorz póki co dopiero pół roku jest na topie. Legia a szczególnie Wisła od niepamiętnych czasów. Życzę im jak najlepiej bo zawsze sympatyzowałem z tą drużyną i jest ona ku najlepszej drodze aby utrzymać się na topie ale dla mnie markę dopiero sobie wyrabia. Też nie wierze że Stilic teraz odejdzie (pewnie ktoś przemówił mu do rozumku) i choćby to pokazuje iż w Poznaniu jest wielka determinacja na osiągnięcie sukcesu a nie zarobienie kasy i powrót w marazm.MENDEZ pisze:Lech ma obecnie silną i wyrównaną drużynę, na każdą pozycje znajdzie się zmiennik, jest bliski zdobycia MP i osiągnął sporo w PU. Jest to drużyna, która pod wzglądem atrakcyjności dla piłkarzy staje się nie gorsza niż Wisła czy Legia (a może nawet lepsza na dzień dzisiejszy). Powoduje to, że jak znajdzie się taki drugi Matusiak to zanim zdecyduje się na "zawojowanie" Europy pomyśli o Lechu, który mam nadzieje regularnie będzie grał w Pucharach
Lech z pewnością jest atrakcyjny ale wyłącznie dla Polaków czy też zawodników grających już w Polsce. Jeśli o tym mówisz to w pewnym sensie się zgadzam. Ale już dla zawodników zagranicznych nadal z pewnością niewiele mówi. Młodzi przychodzą ale nie dla marki Lecha. Płaca to przyjeżdżają. Poza tym w ostatnim czasie nikt nie odszedł z Lecha kto by zrobił karierę na zachodzie ani przynajmniej poszedł do niezłego klubu więc trudno mówić o tym aby Kolejorza postrzegać jako okno na świat. Okienko tak, bo obecnie klub jest na fali, pokazuje się w Europie ale imo tylko dla piłkarzy z naszej ligi. Jednak do marki jaką mają bramkarze Legii skąd do dobrych klubów odeszli Borubar i Fabiański (ten ile gra tyle gra ale chyba nikt się nie spodziewał że zaraz wskoczy do pierwszego składu Arsenalu) a niedługo zapewne to samo czeka Muchę Lechowi póki co daleko. Nikt jeszcze z Lecha nie potwierdził formy za granicą.
No fakt, jest to zboczenie nie tylko piłkarzy. W koszu także taniej jest zbudować zespół w oparciu o zawodników z tymi samymi umiejętnościami z Bałkanów niż w oparciu o Polaków. Ważne tylko aby nie przesadzić, a o podziały narodowościowe w klubie nie jest trudno. Na razie wydaje się to lepszym kierunkiem niż hiszpański zaciąg LegiiJarzinho pisze:Dlaczego to obcokrajowcy, moze dlatego, że taki Szczot kosztował prawie tyle co cała czwórka zawodnikow zakupionych zima przez Lecha. Kto to Robert Szczot, jesli dobrze sie orientuje bedzie zarabial wiecej niz jakikolwiek zaowdnik Kolejorza. Chcac zakupić Pawłowskiego z Zagłebia, trzeba by bylo wydac 2 razy tyle co za Stilicia. Pewnie, dlatego w Lechu jest obecnie 12 obcokrajowcow.


