To, że Yaya jest zawodnikiem dla Barcy bardzo ważnym to wie kazdy, od momentu kiedy przyszedł z Monaco i wreszcie miala Blaugrana kogos od czarnej roboty. Mial kapitalny pierwszy sezon, w drugi wszedł moze nie tak dobrze, ale z kazdym meczem grał coraz lepiej. Teraz jest absolutnie podstawowym zawodnikiem. Jednym z najlepszych na świecie na pozycji defensywnego pomocnika.
Każdy w Barcelonie szanuje jego wklad i pewnie latem, dostanie nowy kontrakt, który bedzie proporcjonalny do jego umiejetnosci i wkladu w gre druzyny. Argumenty w omawianym felietonie na temat odejscia, sa bardzo słabe. Bo mimo wszystko jesli Toure chcialby odejsc to raczje do druzyny, kotra o cos walczy, a nie obija sie o dno Premiership i tylko ciagle zapowiada ogromne wzmocnienia. Arsenal takze odpada, bo jesli ma isc o kase i zarobiki, to sorry ale Kanonierzy za duzych zarobkow i tak Toure nie dadza. Jedyny argument to fakt, ze Arsene ma w druzynie jego brata. Narazie Toure gra wysmienicie i nic nie wspomina o checi odejscia.



