Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Jarzinho » 12 sty 2009, 0:03

Przecietnie wchodzimy w lige w nowym roku. Mecze z Mallorca jak i dzisiaj z Osasuna nie były na najwyższym poziomie. Na całe szczęscie jest czas zeby sie rozkręcic, podobnie było na starcie sezonu. Wtedy takze nie przekonywały wyniki jak i zal było straconych bramek. Dzisiaj za pewny nie był wg. mnie Abidal, moze to wina tej choroby, nie wiem. Jednak licze, że w tygodniu nie zagra z Atletico, na Depor wróci Rafa, wiec defensywa musi wygladać pewniej. Busquets dzisiaj pownie podbil liczbe kartek na faulach na jego osobie, grał dobre zawody. Brakowało mi kogos bardziej efektywnego obok Xaviego, keita był malowidoczny przez czas jaki przebywał na boisku.
Wazne jednak, że wygraliśmy mecz, ktory być moze w zeszłym seoznie zakonczylby sie nasza porażka. Zawodnicy szybko sie podniesli. Już po pierwszej bramce była świetna okazja na prowadzenie 2-1. Tym wiekszy szacunek, że po drugiej straconej bramce zawodnicy nadal wierzyli w zwyciestwo. Ciesza kolejne bramki Messiego i Et'o, jeszcze Henry mogł dolozyc cos od siebie.

Wróć do „Hiszpania”