Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13038
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Chlopaczek » 12 sty 2009, 0:47

Znowu gramy zrywami znowu nie potrafimy dobic rywala gdy wychodzimy na prowadzenie. Szkoda ale remis sprawiedliwy.

Nie wiem co musi zrobic Seedorf zeby zostac zmienionym. Dzisiaj zagral naprawde slabo zarobil zolta kartke a mimo wszystko dotrwal do konca na placu. Moze dobrym pomyslem byloby oddanie go po sezonie do Ajaxu gdzie robilby za alfe i omege. W jego miejscu moglby wrocic Yoann - kapitalna bramka w meczu z PSG - i dostac druga szanse jezeli tylko by chcial a Bordeaux go nie wykupi (co staje sie coraz bardziej watpliwe patrzac na jego dyspozycje).
Debiut ligowy Beckhama ani dobry ani zly. Gdyby nie mial tak na nazwisko jak ma to nie warto by bylo sie nad tym wystepem w ogole pochylac. Mysle ze mogl zostac zmieniony 10-15 minut wczesniej bo lapal powietrze rekawami co bylo widac w jednej z akcji kiedy Pato podal mu - wydawalo sie ze w tempo - mimo to Anglik nie doszedl do pilki.
Co do Pato to kolejny bardzo dobry mecz w jego wykonaniu. Cieszy ze tak dobrze jego talent sie rozwija poniewaz chlopak znaczy coraz wiecej dla gry ofensywnej Milanu.
Jezeli chodzi o omawiana tutaj interwencje (albo raczej jej brak) naszego bramkarza przy drugim golu Vucinica to trudno mi to ocenic gdyz bramkarz ze mnie zaden. Ogladajac wydawalo sie ze strzal jak najbardziej do wybronienia ze pilka wkulala sie do bramki jednak czym dluzej ogladam powtorki tym bardziej sklaniam sie ku opiniom ze strzal Czarnogorca byl bardzo przytomny i Abbiati nie mial wiekszych szans go obronic. Za to pierwsza bramka dla Romy to koszmarna postawa Jankula nie wiem co sie dzieje z tym czlowiekiem.
Powitanie trenerow przezabawne :) W ogole mecz przebiegal w atmosferze przyjazni i wzajemnego szacunku.

Teraz czas na Viole powinnismy byc swiadkami kolejnego ciekawego spotkania.

Forza Milan.

Wróć do „Włochy”