Ćwiczenia leksykalne mogły zagiąć. Ale to jest 5 punktów, więc mogą mi ciąć jak chcą. Wypracowanie dosyć, chociaż też pod względem słownictwa to raczej ubogo. Ale 250 słów to rzeczywiście trochę mało, szczególnie, że dali dużo więcej papieru. Ja bym jeszcze zmieścił drugie wypracowanie ;d Ja wykręciłem 247 słów, ale z otarciem czoła, bo się bałem, że będę musiał coś wykreślać. Oczywiście również pisałem temat nr 1.Cris7 pisze:Angielski rozszerzony też bez szaleństw. Moim zdaniem limit słów powinien być do 250-300, bo naprawdę ciężko sensownie ująć problem w 250 słowach. Dzisiaj długo siedziałem nad pracą i wykreślałem całe zdania. Przez to praca sporo straciła na jakości. A wybrałem pierwszy temat, o tych społeczeństwach wielokulturowych.
Co do polaka - źle nie było, jednak pytania do tekstu były dosyć trudne, przynajmniej niektóre. Bo skąd mam wiedzieć co jest środkiem stylistycznym, a co nie, skoro jestem na profilu matematyczno-fizyczno-informatycznym?
Jutro matematyka - rozszerzona rzecz jasna - i tu strach oblatuje tyłek. Stereometrii jeszcze nie przerobiliśmy, czyli będzie trzeba bazować na wiedzy wyniesionej z gimnazjum. Geometria to też nie jest mój ulubiony dział. Chciałbym na próbnym nie zjechać poniżej 70% chociaż, ale może i to się nie uda, zobaczymy.
Ale nieważna matura, bo w sobotę studniówka



