Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 12 sty 2009, 19:09

Oczywiście. Jak świętą krowę potraktowano przede wszystkim kilka lat temu Rio Ferdinanda (ciekaw jestem ile dni w szpitalu musiałby spędzić Benio, jeśli dowiedziałby się, że jego as musi pauzować prawie rok za przewinienie, za które piłkarz inne zespołu dostał ledwie pieniężną grzywnę), czy chociażby ostatnio - Pata Evrę. My to mamy tam chody!

Fergie to prawdziwy mistrz tych gierek i aż dziw bierze, że Benio jeszcze tego nie wie.

Wróć do „Anglia”