Nie mam pojęcia w takim razie, może po prostu za dużo rozwijasz, a przecież nie o to chodzi, a o podawanie argumentów i krótkie uzasadnienie. No, ale to Twój problem, Twojego anglisty i znajomych, z tego co napisałeś. Ja takich problemów np. nie mam, może dlatego, że nie lubię pisać w języku innym niż polski i jakoś nie czuję ani weny ani chęci do zbytniego rozpisywania się.Cris7 pisze:Miałem po 2 argumenty ' za i przeciw' i jakoś nie mogłem się zmieścić w limicie. A od razu mówię, że mam raczej dość zorganizowany styl pisania. Zresztą większość moich znajomych, którzy są na podobnym poziomie znajomości angielskiego mieli podobne problemy.



