Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Pelart » 14 sty 2009, 14:23

Problem w tym,że Calderon nie czuje się winny a Marca nie jest często wiarygodna, przeciętny kibic może czuć się zagubiony. Jak dla mnie ten zarząd jest spalony,ze względu na nieodpowiedzianą politykę transferową i niszczenie wizerunku klubu na świecie. Idiotyzmy Pedji wołają o pomstę do nieba, Calderon natomiast to nie jest przywódca, to nie jest prezes. Nie tęsknię może za szalonym Perezem , ale trzeba przyznać,że to właśnie on odbudował potęgę Realu, trochę więcej rozsądku jeśi chodzi o politykę sportową a nie tylko ekonomiczną i pewnie już dawno cieszylibyśmy się z 10 Pucharu Europy, z Calderonem za sterami nie mamy prawa nawet o tym marzyć, co gorsza wydawanie olbrzymich kwot może nas wpędzić w poważny kryzys ekonomiczny.

Wróć do „Hiszpania”