Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 15 sty 2009, 0:05

mistyk pisze:Mecz bez historii. Mam nadzieje, ze bez kontuzji.
Dokładnie.

Awans ani przez moment nie był zagrożony. Mam nadzieję, że po meczu wszyscy zdrowi.

Akcja Iniesty przy drugiej bramce \o/ Właśnie takie akcje w wykonaniu Andresito chcemy oglądać.

Perea ['] Co za burak. Szkoda, że go nikt nie przeorał bo z takimi to chyba tylko w ten sposób można walczyć jak sędzia sobie nie radzi z chamstwem.

Marcin darowałbyś sobie z łaski swojej teorie spiskowe typu sędziowie chcą osłabić Barcelonę, aby Real mógł się zbliżyć bo to jest żenada. Nie zniżajmy się poziomem do niektórych kibiców Realu.

Wróć do „Hiszpania”