Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: (L)oczkerson » 17 sty 2009, 15:47

Mi się wydaje że Kaka jednak odejdzie...
Zbyt niezdrową atmosferę przy tym transferze wykreowali Gallani z Berlusconim swoimi kolejnymi wypowiedziami i każda z tych wypowiedzi jest sugestią co Kaka powinien zrobić dla dobra klubu. Taki mały szantaż emocjonalny, bo on jeszcze nie zdecydował i pewnie by wolał zostać w Milanie, ale i właściciel klubu i zarząd już ogłaszają że zaakceptowali ofertę, że Kaka moze odejść, że transfer jest bliski realizacji, zrobili małe podsumowanie jego kariery w Milanie na oficjalnej stronie...
Tyle że jak do tego dojdzie kompletnie stracę szacunek do Milanu. Owszem kasa jest wielka i może być dla Milanu zbawienna dla odbudowy kadry, która miejscami już stetryczała, ale Włochy to Włochy! W tej lidze są gracze nietyklani! Gracze, którzy nie mają ceny, do których kibice są przywiązani bardziej niż do własnej matki! To taka mała specyficzna kategoria graczy, którzy odgrywają o niebo większą rolę od takiego Ronaldo (starego czy młodego), Beckhama, Figo czy Ronaldinho, czyli gwiazd pierwszego formatu i podobnie jak Kaka "pierwszych twarzy" swoich klubów, ale jednak możliwych do kupienia. Wszystko jest tylko kwetią ceny i czasu. Kaka obok Chielliniego i De Rossiego był na najlepszej drodze (i może dalej jest) by stać się takim bogiem włoskich boisk jak Del Piero, Totti czy Maldini, za których wysyłanie jakichkolwiek ofert jest obrazą i dla klubu i dla piłkarza i Milan decydując się na jego sprzedaż robi coś niewybaczalnego...
I dlatego też futbol jednak w pewnym stopniu umiera....
Bo umierają pewne wartości! A raczej są przykrywane taczkami petrodolarów oszalałych od chorych ambicji nowobogackich magnatów.

No, ale może to ja jestem jakiś zacofany i liczy się tylko kasa kasa kasa!


I jeszcze jedno. W zasadzie jest tylko 1 osoba najbardziej pokrzywdzona w całej tej sytuacji....
...Kaka

Wróć do „Włochy”