Ja nie wiem czych Pep ich karmi w szatni. Bardzo dobrze ze wrocili do ostrego strzelania i zagrali na 0 z tyłu.
Przy golu Messiego myślałem " dlaczego samolubie nie podales do wychodzacego Eto ?! " i po chwili sam Leo wpakował piłke do bramki... 50pkt na półmetku ligi, fantastyczny wynik



