schodzacego z boiska po kolejnym "genialnym" meczu przytulil Carlo i pewnie powiedzial: "Nie martw sie Clarence. U mnie zawsze bedziesz gral w pierwszym skladzie."
odniosl ktos jeszcze wrazenie jakby wszyscy sie z Kaka po meczu zegnali to raz i dwa ze Kaka bardzo chcial strzelic bramke tak zeby cos pokazac??



