Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Mates
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 665
Rejestracja: 29 kwie 2006, 18:03
Reputacja: 61
Lokalizacja: Wola

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Mates » 17 sty 2009, 22:38

Udało sie dowieźć to skromne prowadzenie do końca. Ale takiej kaszany jaką dzisiaj Milan zaprezentował dawno już nie widziałem. Jednym słowem TRAGEDIA! Fiorentina grała myśmy patrzyli. Jak dalej tak będziemy grać to wielkim szans na dobre wyniki w tym sezonie mieć nie będziemy. Grę trzeba poprawić i tyle.
Szkoda że Kaka na siłę chciał strzelić bramkę, bo w paru jego sytuacjach olewał dużo lepiej ustawionych partnerów. Jankul to chyba rozum zostawił w szatni- taka głupia czerwień :roll: Carlo oczywiście dostroił się poziomem do piłkarzy. Ta jego słynna zmiana doprowadzająca do tego, że gramy bez napastników tyle razy przynosiła więcej szkód niż pożytku, że każdy normalny trener dawno by z niej już zrezygnował. Ale nie Carlo. Zresztą ogólnie jego zmiany dzisiaj jakieś takie dziwne. I znowu Becks w pierwszym składzie. W ogóle nie pasuje do naszego ustawienia, ale pewne miejsce w pierwszym składzie ma. Takie rzeczy tylko w Milanie, i tylko u Carlo. :roll:
Zdobyliśmy 4 punkty w niezwykle trudnych 2 meczach. Niby trzeba się cieszyć, ale jak pomyślę, że spokojnie tych punktów mogło być 6 to odczuwam pewien niedosyt.
Kibice dzisiaj cały czas sugestywnie wyrażali opinię o ewentualnym transferze Kaki, i o naszych działaczach (podobno śpiewali "Galliani uomo di merda"- to mówi wszystko).

mete pisze:"Galliani do City za 100 milionów - my wam je damy"
Jakby co to sam się chętnie do tego dołożę :twisted:

Wróć do „Włochy”