Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 17 sty 2009, 23:12

Pozamiatali :]

Mam nadzieję, że nie dożyję chwili kiedy kosmici wrócą na ziemię i zabiorą Alvesa z powrotem do domu.

Życzyłem sobie właśnie takiego meczu i spełniło się. Ładna gra, ładny wynik a to wszystko przy totalnej kontroli i na dużym luzie. Gdyby nie zawiodła skuteczność to mogliśmy wygrać jeszcze wyżej, ale nie ma co wybrzydzać. Zresztą zawsze jest tak, że jakieś okazje się marnuje.

Cieszą kolejne dwie bramki Samuela Eto'o. Kameruńczyk był dzisiaj co prawda nieskuteczny, ale swój dorobek poprawił co jest niezwykle ważne w kontekście walki nie tylko o Pichichi, ale i o Złotego Buta. Dzisiaj mógł a nawet powinien ustrzelić więcej niż dwie bramki, ale dobrze jest jak jest.

Na tygodniu czeka nas kolejny mecz i nie zapowiada się na łatwy pojedynek. Espanyol co prawda gra gorzej niż chociażby w ubiegłym sezonie, ale derby to derby. Dzisiaj Barcelona zagrała silnym składem i na pewno kilku zawodników będzie w pucharze odpoczywać. W tym momencie świetnie widać co to znaczy mieć szeroką kadrę. W środę od pierwszych minut będą mogli zagrać tacy zawodnicy jak Marquez, Busquets, Iniesta. Gudjohnsen czy Hleb. Będzie ciekawie.

Wróć do „Hiszpania”