Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 19 sty 2009, 18:41

Nie trzeba wybierać co tydzień, wystarczy co sezon.
Może ja o czymś nie wiem, ale czy sezon się juz skończył?
Próbujesz sprowadzić to do absurdu.
Dostosowuje się tylko poziomem do innych. 2 sezonu z rzędu wymiatać, kilka spotkań gorszych i ktoś będzie gadał o tym, że już oni nie są najlepsi. Na takie miano trzeba pracować długo :!: a nie jedną udaną rundą, zacytuje weszło
Z niecierpliwością czekamy, aż jego umiejętności zostaną zweryfikowane. Bo bohaterów jednej rundy już w historii naszej ligi było sporo, a Adam Kompała i Arkadiusz Bąk sięgali nawet po koronę króla strzelców, Jarosław Tkocz zbierał bramkarskie laury
Nasza para swoją wielkość czy to w wielkich meczach czy to na dłuższym dystansie czasowym mnóstwo razy potwierdziła i tyle w tym temacie.

OD czego się zaczęła dyskusja? Od zachwytów na temat akcji Puyola i jak ktoś ważył się tym nie zachwycać to się rzuciło gromo kibiców jak on śmie. W ogóle te dyskusje można sprowadzić do jednego, jacy to zawodnicy Barcy nie są zajebiści, kosmos, jak to się nimi trzeba zachywycać, jacy są oni wyjątkowi. hasła typu
" Jaki inny obrońca by coś takiego zrobił? Żaden, tylko nasz jest taki wyjątkowy!" jak ktoś się ośmielił zauważyć, ze jednak nie. No to od razu jazda z nim: "zaślepiony typ, sodówka mu uderzyła do głowy! Zachłysną się sukcesami. Nikt nie równa sie Puyolowi nikt tego by nie zrobił. Na kolana przed nim. Jak można naszymi sie nie zachwycać... ktoś taki może być tylko zaślepiony " :!:

Wróć do „Hiszpania”