Dorzucę kolejny kamyczek do ogródka. Posługując się terminologią reda stwierdzam, że wymaganie od Marqueza i Puyola, aby udowodnili/potwierdzili swoją klasę jest absurdalne. Nie wiem jak Wy, ale ja uważam, że klasy nie traci się od tak z powodu dwóch sezonów bez trofeów swojej drużyny.
Swoją drogą te dwa przegrane sezony urastają już do rangi jakiegoś mitu o tragicznej Barcelonie. Poprzedni sezon rzeczywiście był fatalny, ale przypominam, że dwa lata temu Barcelona zakończyła rozgrywki ligowe z takim samym dorobkiem punktowym jak mistrz Hiszpanii. Przegraliśmy tylko bilansem.


