Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19940
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 724

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: mete » 19 sty 2009, 19:33

Czy ja napisałem, że byśmy wygrali, przeszli milan? Napisałem, że mogło by się inaczej potoczyć. To ile znaczy defensywa pokazał poprzedni sezon. Ona była i jest naszym kluczem do sukcesów. Wtedy wypadła nam cały blok defensywny :!: Więc tak idąc twoim tokiem rozumowania, mogło by się zdarzyć, że zagralibyśmy genialnie w defensywnie i wtedy i Milan mógłby nie zrobić sztycha.
wielu uwaza (nie chodzi o kibicow Milanu tylko o osoby ktore o wiele bardziej znaja sie na pilce niz my) ze mecz wykonaniu Milan byl genialny.poprostu nie mozna bylo wtedy Milan pokonac.caly Manchester gral tragicznie.czego w ataku nie stworzyli zadnej 100 % sytuacji?czego Ronaldo zostal calkowicie wylaczony z gry przez Gattuso??moze dzien wczesniej nie udalo mu sie zaliczyc zadnej celebrytki i bylo mu smutno ze nie mogl sie skupic na grze.

kibice Manchesteru juz zawsze beda pamietac ze przegrali bo nie gral Rio i kilka dni wczesniej grali mecz z Evertonem.

Wróć do „Hiszpania”