Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fieldy » 19 sty 2009, 20:07

maciek_88 pisze:Strona główna i forum to dzięki Bogu 2 całkiem różne rzeczy jeżeli chodzi o dyskusję, więc nie można tak tego argumentować
Jasne, że tak. Ale to pokazuje pewien sposób myślenia. Kibice United uważają swoich za najlepszych. Kibice Barcy swoich, a kibice Interu, czy Juve swoich. Są wyjątki, dlatego pisałem "niektórzy". Ale tak to ogólnie działa.

To tak samo jak przy dyskusji o najlepszym graczu Fifa, czy France Football. Jakaś nagroda niby za rok, a w rzeczywistości za poprzedni sezon. Jedni będą rozpatrywać jako nagrodę za rok, bo tak im pasuje do ich typu, a inny będą patrzeć na ubiegły sezon.

Jeśli chodzi o dyskusje, kto w jakiej lidze by sobie poradził, to jest dyskusja prowadząca donikąd. Bo nie wiemy jak dany gracz by sobie tam poradził, aż tam nie trafi. Wielu mówiło, że Robinho się połamie od razu jak trafi na wyspy, a gra całkiem przyzwoicie, żeby nie powiedzieć bardzo dobrze.
Henry grał znakomicie w Arsenalu, w Barcie musiał się przystosować. Sheva grał Milanie znakomicie, na wyspach się nie odnalazł, a jak szedł na wyspy, to mało kto mówił, że będzie totalna porażka. Malouda - najlepszy gracz ligue 1 przechodzi do Anglii i jest cieniem samego siebie. A Ronnie dawał radę w Barcie przez długi czas i teraz chyba też jest wyróżniającym się graczem w Seriea [nie wiem tego na 100%, ale w kilku meczach błysnął] - tak więc nie wiadomo czy Rio dałby radę w Hiszpanii, a Puyol na wyspach.

Wróć do „Hiszpania”