Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 19 sty 2009, 22:18

brylancik pisze:Barca nie grała nic przez 2 pełne sezony
Wygląda na to, że muszę się powtórzyć. Pisząc, że Barcelona nie grała nic przez 2 pełne sezony masz na myśli sezony 2006/2007 oraz 2007/2008 :> Jeżeli tak to czegoś tutaj nie rozumiem. Przecież w sezonie 2006/2007 Barcelona zdobyła tyle samo punktów co Real (mistrz Hiszpanii) strzelając od niego więcej bramek i tracąc mniej. Zresztą w tamtym przegranym sezonie Barcelona i tak miała najlepszą defensywę w lidze :] Gdzie tu sens i gdzie logika brylancik?
Kamil232 pisze:Być może źle się wyraziłem. Żeby dostać miano "Najlepszej pary środkowych obrońców świata" to trzeba grać genialnie dłużej niż pół rundy. Chyba mi nie powiesz, że w ostatnim sezonie prezentowali się świetnie? grali przeciętnie, to troszeczkę za mało by ich uważać za naj, czy porównywać do gości co wymiatają 2 całe sezony.
Oczywiście ubiegły sezon był fatalny w naszym wykonaniu i tego nie mam zamiaru podważać, ale nie rozumiem dlaczego ten jeden beznadziejny sezon w wykonaniu całego zespołu ma rzutować na klasę wszystkich piłkarzy. Zwłaszcza, że ten nieszczęsny sezon to wyjątek co bez problemu zauważysz spoglądając w statystyki z lat ubiegłych.

Pozwolę sobie przytoczyć pewne fakty z ostatnich sezonów:

2004/2005 - 29 straconych bramek (najlepsza obrona w lidze) - mistrzostwo kraju
2005/2006 - 35 straconych bramek (druga najlepsza obrona w lidze) - mistrzostwo kraju
2006/2007 - 33 stracone bramki (najlepsza obrona w lidze) - wicemistrzostwo kraju
2007/2008 - 42 stracone bramki - trzecie miejsce w lidze

Jak widać jedynie ten ostatni sezon był rzeczywiście słaby. Pytanie tylko czy to oznacza, że Puyol i Marquez stracili swoją klasę? A jak wygramy teraz majstra z imponującym bilansem to będzie oznaczało, że z powrotem ją odzyskali?
red85 pisze:Spotkaliśmy się kilka miesięcy temu. Nasi defensorzy pokazali klasę.
A nasi nie? :] Bramka Scholesa po cudowny uderzeniu z dystansu to gwóźdź do trumny naszej obrony?

Wróć do „Hiszpania”