Z drugiej strony można powiedzieć, że Wasi obrońcy nie zostali nawet przetestowani, bo zrobiliśmy co do nas należało i czekaliśmy na Wasz ruch. On nie nadszedł w czym duża zasługa świetnie grającej defensywy.Nasi tez. Mimo, ze nie mieli wsparcia prawego obroncy Rooneya i defensywnego pomocnika Teveza.
Jak dla mnie trudniej się utrzymać na szczycie niż na niego wejść. Ferdinand z Vidicem tam się utrzymują od co najmniej dwóch lat, czego nie można powiedzieć o żadnym stoperze z Barcelony, którzy ponownie będą musieli udowodnić swoją klasę.
Chyba mam pecha. Ostatnim razem kiedy Barcelona grała świetną piłkę też co rusz spotykałem kibiców tej drużyny, dla których każdy zawodnik tej drużyny nie miał sobie równych. Sytuacja teraz się powtarza(zresztą w lecie było podobnie - cóż za oburzenie zapanowało w obozie fanów FCB, kiedy raczyłem powiedzieć, że wolę Barbatova niż Etoo).


