W Barcelonie trzeba wygrywać trofea nie zdradzając nigdy swojego stylu gryto chyba po to się gra w piłkę nożna by wygrywać troefa.
A Puyolowi niczego nie brakowało w sezonie 2006/2007. Mogę z śmiałością powiedzieć, że był to dobry sezon w jego wykonaniu. Trochę gorzej z Rafą, ale nie było na pewno tak źle jak niektórzy próbują tutaj przedstawiać.
EDIT:
Wróć



