Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bask » 20 sty 2009, 0:34

to chyba po to się gra w piłkę nożna by wygrywać troefa.
W Barcelonie trzeba wygrywać trofea nie zdradzając nigdy swojego stylu gry :P

A Puyolowi niczego nie brakowało w sezonie 2006/2007. Mogę z śmiałością powiedzieć, że był to dobry sezon w jego wykonaniu. Trochę gorzej z Rafą, ale nie było na pewno tak źle jak niektórzy próbują tutaj przedstawiać.

EDIT:
Wróć :!: Przez pierwszą część tamtego sezonu obrona grała bardzo dobrze utworzona przez parę Milito i Marquez. Trzeba przyznać, że duża w tym zasługa Gabriela, który wtedy był nawet nazywany 5 fantastycznym :boruta: 14 goli straconych podczas pierwszych 22 kolejek to bardzo dobry wynik. Dopiero w 2 części wszystko popłynęło i defensywa prezentowała się dużo gorzej.
Ostatnio zmieniony 20 sty 2009, 1:02 przez Bask, łącznie zmieniany 4 razy.

Wróć do „Hiszpania”