A ja natomiast nie obawiam sie tego meczu wcale. Nawet w kontekscie wystawienia rezerw (imponujacych rezerw). Nawet jesli przegramy, dostaniemy troche po kosciach,to nic sie nie stanie. W rewanzu na Camp Nou wynik moze byc tylko 1. Espanyol gra fatalnie i watpie czy derby to zmienia. Choc zmiana trenera moze wplynac pozytywnie na pilkarzy,ktorzy zaczna gryzc trawe.
Mam cicha nadzieje,ze nie zobacze MEssiego' Eto'o, Henryka, Xaviego, Puyola, Alvesa, czy Toure. Niech odpoczywaja i dadza szanse wykazania sie zmiennikom.
A co mysliscie o ostatnim meczu z Deportivo , w kontekscie braku zmian przy pewnym wyniku? Jak dla mnie Pep troche przesadzil...po co ma grac Messi przy pewnym zwyciestwie...niech tylko ktos zapoluje na jego kosci



