Po kolei. 1 pol dominacja United. Jak oszej strzela bramke w polu karnym z ataku pozycyjnego, w dodatku po podaniu z klepy to z obrona przeciwnikow naprawde kiepsko. W 2 czesci tak jak pisalem do 80 min nic... Potem 2 decyzje sedziego z ktorymi mozna polemizowac. Mowa oczywiscie o karnych. W obu przypadkach zadecydowaly umiejetnosci aktorskie + to ze sedzia ze swojej pozycji inaczej nie mogl tego zinterpretowac. Ozdoba meczu oprocz gola oszeja
Dobry mecz Wellbecka. Chlopak umie sie znalezc w polu karnym, ma nosa , no ale sprinterem to raczej nie bedzie. Tak mnie naszlo w trakcie meczu na przemyslenia o Andersonie - wydaje mi sie ze jakby spuscil z tonu po tym 1 calkiem obiecujacym sezonie.
PS. Widzial ktos w akcji mlodzieniaszka Chestera ? Pytanie glownie kieruje do reda



