No i jak widzisz, z Hargreavesem tak łatwo nie było - dostaliście go, ale rok później. I za niezłą cenęboskigonzo pisze:Az mi sie przypomniala saga z Hargo w roli glownej1 wlasnie Hoeness nie przewiduje - pewnego dnia sam Frank moze zwrocic sie o zmiane pracodawcy
Może się zwróci, może nie. Pożyjemy, zobaczymy. Kontrakt ma do 2011 r. a w końcu "pacta sunt servanda"


