Alnwick w bramce to większa parodia niż Vito wczoraj
Pierwszy gol, stal gdzieś na 5 metrze i czekał na centre, a piłka wpadła do siatki, przy 3 - na 2 minuty do końca, gdzie już praktycznie cieszyli sie, że awansują. Dośrodkowanie i wypuścił piłke z rąk.
Przez całą dogrywkę chaotyczne ataki Spurs. Groźne kontry Burnley i dopiero na 3 minuty przed końcam Roman uderzył, później Defoe jeszcze, jak już Burnley się załamało.
Szkoda trochę Burnley. Wyeliminowali Fulham, Chelsea i Arsenal - teraz po świetnym meczu, gdzie wygrali ze Spurs 3:0 !! w końcówce dostali 2 bramki.
Spurs byli oczywiście mocno osłabieni, ale kilka nazwisk z pierwszego składu było. Ciekawe jak to w finale z United będzie wyglądało.



