Re: Narciarstwo Alpejskie

Awatar użytkownika
Hanni
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 817
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:19
Reputacja: 5
Lokalizacja: Emirates Stadium

Re: Narciarstwo Alpejskie

Post autor: Hanni » 23 sty 2009, 17:59

cloner pisze:Wiadomo, ze w sportach zimowych nie bedziemy taka potęga jak Austriacy, ale ... czekam na jedną zawodniczkę na poziomie Zahrobskiej czy Zuzulovej. Ale też nie ma znowu co narzekać, spójrz na kadrę Norwegii kobiet, kto tam niby obecnie jest dobry? Nikt
Kobiety kobietami, ale żebysmy mielski takiego Svindala ;)
cloner pisze:W latach 90. Małysz nie miał zadnego Małysz Team, a potrafił wygrywac pojedyncze konkursy. Niech nasze Panie najpierw wygrają jedne zawody, pokażą ze mają mozliwosci, a pozniej i sponsorzy sie znajdą, i zaden związek potrzebny im nie będzie.
Na brak wsparcia finansowego ze strony związku nie mógł narzekac. Chodzi o to że związek utrzymuje tych durniów Matejów, Kruczków, Pochawały i inne wynalazki a nie łoży kasy na inne dyscypliny. Małysz miał zapewniony w latach 90 cały serwis, fizjoterapeutów i psychologów. O to nie musiał się martwic.
cloner pisze:Jedna Czeszka (Zahrobska) i jedna Słowaczka (Zuzulova), a pojedyncze Hiszpanki juz były od dawna. W latach 90. jeździła z sukcesami w gigancie Ana Galindo Santolaria, ciekawe czy znasz taką Była jeszcze Ibarra Astelarra, ale chyba bez sukcesów.
Tu jedna, tam druga, kadra USA i Austrii wzbogaciła się o kilka zawodniczek i miejsce z 30 uciekło. Bo nasz poziom stanął w miejscu.

Wróć do „Inne sporty”