Pomimo dobrej gry w defensywie Numancii w 1 poł., w 2 strzeliliśmy 4 ( i straciliśmy 1
Szybko zdobyliśmy 2 bramki na początku drugiej odsłony i wydawało się, że wynik jest niezagrożony. Niestety w 61 min Barkero spowodował, że serce zaczęło bić mi szybciej, bo za sprawą jego bramki z wolnego wynik był sprawą otwartą. Na szczęście 15 min później o wynik byłem już spokojny.
Mimo straconej bramki uważam, że nasza obrona zagrała bardzo dobre zawody.
Warte uwagi jest to, że mimo wysokiego prowadzenia nasi atakowali do końca, i gdyby skuteczność była troszkę lepsza, to wynik byłby jeszcze wyższy. Ale trzeba się cieszyć z tego co jest.
Kluczowym momentem w meczu była akcja Daniego, po której gola strzelił Messi. W dość dziwnych okolicznościach udało się otworzyć wynik tego meczu.
Eto'o pomimo strzelonej bramki nie za dobrze, wykorzystał jedną z wielu sytuacji.
Dziś najsłabszy na boisku Yaya, miał dużo złych podań i fauli.
Najlepszy chyba Iniesta, bardzo kreatywny, ładnie kiwał.
Już widzę tą dyskusję: co by było gdyby sędzia uznał gola Numancii. Odpowiem: tego się nie dowiemy.
PS. To za tydzień 5000 gol w lidze



