Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 25 sty 2009, 0:44

Po pierwszej połowie byłem trochę zdenerwowany, ale ostatecznie wynik jak najbardziej prawidłowy i raczej dobrze odzwierciedlający przebieg meczu.

Bramka dla Numancii chyba jednak powinna zostać uznana. Po pierwszej powtórce wydawało mi się, że Iniesta rzeczywiście został nieprzepisowo zaatakowany, ale kolejne ujęcia raczej na to nie wskazują. Suma summarum gdyby sędzia to uznał to pretensji byłoby mniej.

Tak czy inaczej udało nam się stworzyć naprawdę dużo okazji i cztery strzelone bramki to nie jest zbyt wysoki wynik. Powiedziałbym nawet, że cztery gole to powinien strzelić sam Samuel Eto'o :roll: Podobała mi się dzisiaj aktywna i zdecydowana gra Kameruńczyka, ale skuteczność ['] Messi również niekiedy starał się wejść z piłką do bramki zamiast po prostu oddać strzał.

Grunt, że skończyło się dobrze. Trochę mnie dziwi i martwi to, że zarówno Eto'o jak i Messi rozegrali pełne 90 minut. Spodziewałem się, że przy korzystnym wyniku opuszczą plac gry biorąc pod uwagę rewanżowy mecz z Espanyolem, ale tak się nie stało. W takiej sytuacji bardzo jestem ciekaw jaką jedenastkę oddeleguje Pep na tygodniu.

Iniesta dzisiaj nie zawsze pozytywnie, ale generalnie uważam, że powinien częściej grać na środku. Dzięki niemu gramy szybciej i odważniej. Potrafi się też świetnie podłączyć do akcji.

Yaya dzisiaj przeplatał dobre zagrania ze słabszymi a więc raczej przeciętne zawody w jego wykonaniu. Na pewno oczekujemy od niego lepszej gry.

Alves wiadomo. Robi olbrzymią różnicę w ataku. Wart absolutnie każdych pieniędzy.

Wróć do „Hiszpania”