To jest moment podania:
Dla mnie nie ma mowy o spalonym.
Co do karnego w przekroju całego spotkania sedzia zawiesił poprzeczkę bardzo nisko, gwizdał 95% starć, niektóre az irytowały. Większość z nich powinna być nie odgwizdana, bo to takie faule, że aptekarz je widzi. To jest jakies wytłumaczenie, bo skoro gwiżdze sie wszystko to wszystko.
Ogolnie mecz w pierwszej polowie zapowiadał sie na ciezkie spotkanie, Barca raziła niekutecznoscia. W drugiej było podobnie, ale pierwsza bramka tak jak wspominałem napoczeła rywala. Wynik wynikiem, ale momentami irytuje brak sutecznosci, to co wyprawial Eto'o czy Messi to poprostu nie moze miec miejsca. Wiem, ze wynik i tak wysoki, ale po to sie gra i tworzy kolejne sytuacje, żeby je wykorzystać. Dzisiaj wynik powinien oscylować w granicy dwucyfrowej i tu nie ma przesady. Oby we czwartek i z Racingiem skutecznośc tak nie zawodziła.



