szkoda wypozyczac tak slabego pilkarza, bo i tak nie wroci.
to nie tyle jest kwestia ogrania, co umiejetnosci i tego co ma w glowie. nie przewraca sie dlatego, ze malo gra. i nie ma tak slabej kontroli pilki dlatego, ze malo gra.
heinze nigdy nie byl dobry w ataku, wiec czego sie od niego oczekuje? jesli daje rade w tylach nic mu zarzucic nie mozna.peepe pisze:Wczoraj zdecydowanie zawiodl Heinze, o ile w obronie dawal sobie rade, to jego wypady do przodu byly kompletna pomylka.



