Re: Piłka Ręczna

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Piłka Ręczna

Post autor: Akarin » 27 sty 2009, 1:16

I ja tam się obawiam meczu z Norwegami, choć pocieszające może być to że za bardzo na tym sporcie się nie znam
jeśli byśmy grali z nimi tak jak w 1 fazie grupowej to można sie by ich było bardzo obawiać.

Na teraz nie są dla nas wielkim zagrożeniem. Przede wszystkim trzeba zagrać ostro od początku w obronie. Kjelling, jako ich drugi najlepszy strzelec i moim mniemaniu ich najlepszy grać obok Johnneygo Jensena i bramkarza Ege. To są ich gwiazdy, reszta zawodników to dobrzy gracze, ale nie świetni. Jako drużyna są mocni.

Norwegowie mocno stoją w obronie. Bardzo często wychodzą do połówek i w tym przypadku przydałoby się, żeby Wleklak wziął na siebie całe rozegranie a nie zostawiał je Marcinowi na długie momenty. Można parę razy na początku zagrać przez koło, bo Jensen często tam puszcza. Norwegowie trzymają mocno linię 6:0 jeśli widza, ze atakujemy inaczej niż rzutami z 9 metra.
Nasza broń to właśnie rzuty z 9 metra oraz kontry. Ale na kontrach musimy bardzo uważać. Norwegowie mają szybkich skrzydłowych i również bardzo dobrze kontruja. Dlatego takie rzuty długie jak Szmal robił z Serbami nie mogą być niedokładne ani odrobine. Ege to bardzo doświadczony bramkarz i będzie wychodził jeśli rzuty będą niedokładne, bądź bardzo długie. A szkoda trafić piłkę akurat po fastbreaku.

Jeśli chodzi o ich atak to wyłączenie Kjellinga będzie dla mnie kluczowe. Co prawda jeden zawodnik to nie cała drużyna, ale Kjelling jest tam niemal rozgrywającym. Jest 2 strzelcem drużyny. Na pewno kilkakrotnie będzie tak, że zrobią mu miejsce na rzuty z 9tki. Obok Kjellinga bardzo trzeba uważać na skrzydła. Szczególnie na lewe.Jeśli wyłączymy im drugą stronę to Norwegia straci dużo z gry w ataku.

Zwycięstwo Norwegów z Niemcami to była zasłóga dwóch czynników. Mianowicie:
1) frajerstwa Niemców przy stanie 20:22 dla nich. 2 straty piłki w ataku poprzez ofensywne faule to mogli sobie darować spokojnie.
2) Ege. wybronił 3 kluczowe sytuacje z rzędu i Norwegowie wyszli na prowadzenie.

Ege to bardzo doswiadczony bramkarz, więc ciężko u niego sie spodziewać 'super dnia' czy też 'słabego dnia'. Gra na dobrym poziomie od długiego czasu. Jego % skuteczności w obronie oscyluje około 35-40% co jest dobrym wynikiem. Tak więc on na pewno trochę piłek wybroni, ale jeśli my zagramy swoje od początku, bez momentu dekoncentracji to to wygramy.

Wróć do „Inne sporty”