Strasznie szkoda. Już miałem wychodzić z domu i dopiero po powrocie sprawdzić ostateczny rezultat, gdy...mecz się zakończył. No, ale ze zdrowiem trudno jest walczyć rzeczywiście. Meczu Federera nie widziałem, ale jeśli wam wierzyć, to musiał być to zupełnie inny Szwajcar niż we wcześniejszej fazie turnieju.majer13 pisze:Szoka Novaka
A Kubot jedzie dalej.



