Żeby florentino tylko nie za bardzo posprzątał. Bo po jednym jego sprzątaniu 4 lata nie mogliśmy znalezć żadnego pucharu, tak dobrze sprzątał.
Valencia musi przyjść jeśli w Realu liczą na ugranie czegokolwiek w tym sezonie. Natomiast może sie okazać że w klubie już każdy z działaczy czeka na nowego prezesa. A takie można odnieść wrażenie po wypowiedziach marionetkowego prezesa i decyzjach mającego zwiazane ręce zarządu. Wygląda na to że działacze mają w d....ie ten sezon



