Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: metol » 28 sty 2009, 23:40

Nie powiedziałbym, że taki bardzo słaby w wykonaniu Evertonu. Owszem, wynik nie satysfakcjonuje żadnej z ekip, gra też nie była specjalnie wybitna, ale trzeba spojrzeć na to, że graliśmy w końcu z jednymi z kandydatów do Mistrzostwa, które już chyba teraz właściwie jest przegrane dla Arsenalu. Everton dotrzymywał Kanonierom kroku, pierwszy wyszedł na prowadzenie i przez cały mecz był równorzędnym partnerem.

Przed meczem byłem święcie przekonany, że Everton to wygra. Wszystko układało się całkiem dobrze. Ale po zejściu Cahilla wiedziałem, że skończy się remisem. Nie pytajcie skąd. Po prostu wiedziałem. Szkoda, gdy w tak frajerski sposób traci się punkty, bo to 1-0 można było dowieźć do samego końca.

Dodatkowo jakieś kolejne problemy Cahilla ze zdrowiem. Oby to nie było nic poważnego, oby nic związanego z tą jego feralną stopą. To byłaby tragedia. Już teraz przecież nie miał kto strzelać bramek.

Wróć do „Anglia”