Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 30 sty 2009, 11:39

No właśnie Hleb im bliżej bramki tym słabiej. Dlatego chciałbym go kiedyś zobaczyć w środku pola tam gdzie niekiedy grywa(ł) Iniesta, ale to raczej mało prawdopodobne, bo Guardiola chyba nieco inaczej widzi naszą środkową formację.

U nas bramki jeszcze nie strzelił żadnej. Zanotował za to trzy asysty, ale to wciąż za mało. Zresztą sam piłkarz stwierdził niedawno, że jest niezadowolony ze swojej gry.

Ja to niekiedy mam problemy z opisaniem i ocenieniem jego gry. Niby ładnie prowadzi piłeczkę, ale czasem poda dobrze, czasem poda źle, czasem straci i generalnie tak jak pisałem już wcześniej - wymiernych korzyści niewiele.

Uważam, że należy dać mu czas. Wielu piłkarzy miało w Barcelonie trudne początki.

Wróć do „Hiszpania”