Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 01 lut 2009, 2:19

Sprawa jest prosta. Valdes to średniak, bramkarz jakich wielu o klasę gorszy od czołówki światowej. Więc chełpienie się takim wychowankiem na równi choćby z Xavim czy Giggsem jest nieporozumieniem. Są wychowankowie wybitni, średni i tacy o których w ogóle nie warto wspominać, do tych pierwszych należy zaliczyć niewątpliwie czwórkę która wymienił Koeaman i mojego Giggsa, a Valdesa do tej drugiej grupy do której zalicza się i O'Shea. Możesz się z niego podsmiechiwać, ale ja doskonale wiem ile zagrał meczów w naszych barwach i na jakim poziomie. Na wybitny nigdy nie wszedł podobnie jak Valdes, ale swoje zawsze zagrał, zdarzały się fatalne mecze, podobnie jak Valdesowi, ale i zdarzały się dobre.

Nie wątpliwie wiem, że zaraz usłyszę że Valdes to klasa Buffona, Cassilasa, VDS... więc od razu uprzedzam, że na to nie będę odpowiadał :smoke:

Wróć do „Hiszpania”